Ruszają zapisy na PGA Polska Pro Tour

Właśnie ruszyły zapisy na cykl turniejów PGA Polska Pro Tour. Rejestracji na poszczególne turnieje można dokonywać za pośrednictwem oficjalnej strony cyklu – www.pgaprotour.pl.

Narodowy Program Rozwoju Juniorów w Golfie
16 kwietnia o godz. 09:00 na polu golfowym Lisia Polana odbędzie się spotkanie Narodowego Programu Rozwoju Juniorów w Golfie.
 

 

Silesia Business & Life PGA Polska Cup

Serdecznie zapraszamy do udziału w turnieju "Silesia Business & Life PGA Polska Cup", który odbędzie się w dniach 19 - 20 maja w Siemianowicach w Śląskim Klubie Golfowym. Turniej zostanie rozegrany w formacie - 36 dołków stroke play

 

GOLFEVERYDAY i DISCOVER GOLF organizatorami PGA Polska ProTour

23 marca 2012 Zarząd PGA Polska oraz konsorcjum Golfeveryday i Discover Golf podpisali 5-cio letnią (2012-2017) umowę na organizację cyklu turniejów dla profesjonalistów i amatorów pod nazwą PGA Polska ProTour.

Walne Zgromadzenie / Wybory Prezesa PGA Polska

Zarząd PGA Polska określił datę i miejsce Walnego Zebrania Członków PGA Polska na dzień 11.05.2012 w Kalinowych Polach.

SPONSORZY


ping
golfbuddy
golfbreaks
golfbidder
glenmuir
superfund
golf projekt waldemar szadny
akedo
PARTNERZY
lisia polana
ryder cup
pga's of europe
europaproperty
pzg golf management europe
golf


Max Sałuda

Jak efektywnie ćwiczyć krótką grę


 

Krótka Gra. Przez wielu nazywana „grą wewnątrz gry”. Jest to element golfa, nad którym moim zdaniem, najłatwiej się pracuję. Element, na którym można najwięcej zyskać i zarazem wszystko stracić. To tutaj wygrywa się wielkie turnieje i odkrywa wielkie talenty golfa. Przez wielu Tiger Woods jest znany i podziwiany za swoję długie i celne strzały. Pamiętajmy, że jest on zarazem wirtuozem Krótkiej Gry. Jego kluczowymi strzałami prowadzącymi do wielkich zwycięstw były właśnie te w okolicach greenu. Podam tu przykład kapitalnego chip-in’a z 2005 roku na 16stym dołku Masters. Koncentracja i wizualizacja całego strzału, podkręcenia piłki i potoczenie się jej w zaplanowany sposób. To właśnie można było odczytać z twarzy tej żywej legendy przed oddaniem strzału. Według mnie jest to niezmiernie ważne w Krótkiej Grze. 

 

 

   Zaplanowanie, wizualizacja i koncentracja. Te trzy czynniki powinny towarzyszyć przy każdym strzale tej części gry. Czytanie greenów należy do niełatwej umiejętności. Większość golfistów na początku swojej kariery, omija ten punkt, który warto dodać do swojej „przedstrzałowej” rutyny. Grają na tzw. „wujowe oko”. Jeżeli już podchodzą do czytania green’ów to tylko przy puttowaniu. Niestety kończy się to na wnioskach typu: „gdzieś tam ją zagram w prawo bo widzę, że jest tam niezła górka”. O wiele mniej nerwów i kilku niecenzurowanych wyzwisk można by się pozbyć przez podejście do tego z odpowiednim zaangażowaniem. 

 

 

   Patrzmy zatem na pochyłości już przy chippowaniu bądź pitchowaniu z okolic greenu. Nikt nas nie pogoni za przedłużanie gry. W umiejętny sposób można to zrobić, gdy inni przygotowują się do strzału. Szkoda wykonać poprawne zagranie i tylko przez niedbałość, zamiast pod dołkiem, skończyć 5 metrów z boku. O wiele przyjemniej dobija się putta na para prosząc partnera o szybkie wyjęcie flagi, niż znaczenie piłki i ponowne oglądanie break’ów z 5 metrów. 

 

 

   Wielu ambitniejszych golfistów poważnie traktuje trening Krótkiej Gry. W końcu usłyszeli ostatnio od swojego head pro, że conajmniej 60% uderzeń każdej rundy są wykonywane do 100 metrów. Biorą zatem 50 piłek z driving range’u i zagrywają ten sam strzał z 40 metrów na płaski green. Później z 30 metrów. Idą na krótki chip. Idą do bunkra. Spędzają tym samym godzinę na treningu i... co 20sta piłka trafia w inną leżącą już gdzieś na greenie. Nie wiedząc jak po danym strzale, zachowa się dana piłka. Czy po, wydawałoby się dobrym kontakcie, złapie tzw. „bite”, czyli mocno podkręci po kilku odbiciach? Czy może przeleci jak głupia, nawet nie próbójąc się zatrzymać na greenie? Mimo to biorą następną i grają dalej. Mając w głowię głównie mechanizmy, jak wykonać odpowiedni zamach. Przecież to ostatnio przeczytali w kolorowej gazetce z Wielkiej Brytanii. Czy nie lepiej zabrać ze sobą, zamiast ciężkiego wora pełnego piłek, 10 wybranych modeli. Najlepiej takich jakimi przeważnie gramy na polu. Wybrać sobię pewien strzał np. pitch z rough’u pod górę. Przejść green, zaplanować gdzie i jak chcę posłać piłkę. Eksperymentować z różnymi kijami i wariantami zagrywki. Wybrać ten najskuteczniejszy i zapamiętać tę sytuację, aby na polu uśmiechnąć się do siebie, mowiąc w ciszy „tydzień temu trenowałem identyczny strzał! Wiem już, że to jest krótki zamach sand wedge’em... to będzie łatwe.”

 

 

   Zatem golfiści – mniej treści, więcej formy. Mniej nowinek, więcej praktyki. Poznajcie samych siebie, przez siebie... nie poprzez to, co Kowalski przeczytał w kolorowej gazecie z wycieczki po Londynie. Pójdźcie do Pro z zapytaniem, czy nauczy was, nie niskiego chipa 9tką iron, nie wyjścia z bunkra, TYLKO KRÓTKIEJ GRY! A wasze wyniki i radość przyjdą razem w parze.


 


O PGA POLSKA WIADOMOŚCI EDUKACJA TURNIEJE CZŁONKOWIE PORADY PRO MEMBERS ONLY LINKI
Created by akedo
Copyright © 2009 PGA Polska