Bronson wygrywa Szczecin Open
Po trzech dniach zmagań w trudnych warunkach pogodowych zakończył się wczoraj turniej Floating Garden Szczecin Open, rozgrywany na polu Bionowo Golf Park. Nowym zwycięzcą zawodów został Peter Bronson.
Po trzech dniach zmagań w trudnych warunkach pogodowych zakończył się wczoraj turniej Floating Garden Szczecin Open, rozgrywany na polu Bionowo Golf Park. Nowym zwycięzcą zawodów został Peter Bronson.
Bronson już pierwszego dnia turnieju znalazł się na pozycji lidera wraz z dwoma innymi zawodnikami – Mike’em O’Brienem i Maxem Sałudą. Drugiego dnia zawodnicy rozegrali tylko 9 dołków z powodu trudnych warunków pogodowych i opadów deszczu. Tak więc finałowego dnia golfiści musieli zmierzyć się z 27 dołkami.
Po kolejnych 36 dołkach na prowadzenie wysunął się Mike O’Brien, który drugą rundę skończył z wynikiem 69 uderzeń. Peter zagrał 73 strzały i miał trzy uderzenia straty do Mike’a. Do walki o podium włączył się także Wojtek Świniarski, który po słabszym pierwszym dniu, 78 uderzeń, kolejne 18 dołków zakończył z wynikiem 69. Max Sałuda po dwóch rundach spadł na 6. pozycję z sumą 152 uderzeń. W tabeli awansował natomiast Kuba Ossowski, który zagrał na par pola i uplasował się na pozycji piątej, z jednym strzałem starty do znajdującego się tuż za podium Pierrem Puisset, który uzyskał kolejno 74 i 75 uderzeń.
Trzecia runda przyniosła kolejne zmiany na tablicy wyników. Tym razem 69 strzałów zagrał Bronson i jako jeden z niewielu graczy podczas turnieju, ostatniego dnia uzyskał najniższą liczbę uderzeń ze wszystkich dni. Bronson łącznie miał 214 strzałów i aż osiem uderzeń przewagi nad pozostałymi zawodnikami. „Grałem dobrze i jestem zadowolony z gry. Byłem zrelaksowany, podobało mi się miejsce w którym mieszkałem, była cisza i spokój. Spędziłem miło czas i odpocząłem. Kluczem dla mnie w tym turnieju był fakt, iż byłem wypoczęty. Wcześniej , przed turniejem, wziąłem kilka dni wolnego, więc udało mi się zrelaksować”, powiedział po rundzie Peter. „Najtrudniej grało mi się dzisiaj, to było 27 dołków. Warunki przez cały turniej były trudne, wiało, padał deszcz, więc to dziwne, ale gdy skończyłem zawody, mając na ostatnich dołkach dwa birdie, mogę powiedzieć, że po 10 godzinach gry, czułem się nadal dobrze.” , dodał Bronson.
Mike O’Brien w finale zagrał zdecydowanie słabiej 80 uderzeń, ale dzięki dobrym wynikom z rund poprzednich zajął drugie miejsce ex aequo z Kubą Ossowskim, który trzeci etap rozgrywek zagrał na par pola.
Wojtek Świniarski finałowego dnia miał 76 uderzeń i w walce o trzecie miejsce przeszkodził mu przede wszystkim 17. dołek, gdzie zagrał double’a. Skończył w rezultacie na pozycji czwartej z jednym uderzeniem straty do Ossowskiego i O’Briena. Maks Sałuda natomiast miał słabszą pierwszą dziewiątkę – 40 uderzeń. 34 strzały na kolejnych dziewięciu dołkach nie pozwoliły na nadrobienie start. W rezultacie uplasował się na piątym miejscu z wynikiem 226 uderzeń.
Szczecin Open to ostatni zawodowy turniej w tym roku. Tym samym to nieoficjalne zamknięcie sezonu golfowego w Polsce, na następne takie zmagania trzeba czekać do wiosny.
Dokładne wyniki znajdzecie tutaj.

Ruszają zapisy na PGA Polska Pro Tour
Narodowy Program Rozwoju Juniorów w Golfie
Silesia Business & Life PGA Polska Cup
Walne Zgromadzenie / Wybory Prezesa PGA Polska


















